Naruszenie prawa do znaku towarowego w świetle prawa cywilnego i karnego.

16 sierpnia 2016
Piotr Czarnecki

We współczesnym świecie widać rosnące znaczenie oznaczenia towarów lub usług określoną nazwą lub znakiem graficznym dla odróżnienia od dóbr oferowanych przez konkurencję. Znak stał się istnym fenomenem. Produkt jest identyfikowany z marką lub określonym logiem. W konsekwencji szeroko rozpoznawalna nazwa lub logo uzyskują wymierną wartość majątkową, którą cześć przedsiębiorców decyduje się chronić.

Jednym ze sposobów zabezpieczenia interesów prawnych jest zastrzeżenie znaku towarowego (ang. trademark). Po zastrzeżeniu znaku towarowego przy danym oznaczeniu może pojawić się skrót TM, który wskazuje, że do danego oznaczenia jest uprawniony jedynie podmiot posiadający prawa do znaku towarowego. Znakiem towarowym, zgodnie z art. 120 ustawy prawo własności przemysłowej (t. j. Dz. U. z 2013, poz. 1410 ze zm.) (dalej: p.w.p.), jest każde oznaczenie, które można przedstawić w sposób graficzny, jeżeli oznaczenie takie nadaje się do odróżnienia towarów jednego przedsiębiorstwa od towarów innego przedsiębiorstwa. Ustawodawca polski nie stworzył zamkniętego zbioru, w którym wymieniłby wszystkie możliwe okoliczności uznania danego oznaczenia za znak towarowy, poprzestając na wymienieniu przykładowych form, wśród których są wyraz, rysunek, ornament, kompozycja kolorystyczna, forma przestrzenna, w tym forma towaru lub opakowania, a także melodia lub inny sygnał dźwiękowy. Przykładem chronionego słowno-graficznego znaku towarowego jest R: 132718[1] (Lato z radiem), zaś słowno-graficzno-dźwiękowego: R.222432[2] (Na dobre i na złe). To, że zakres dopuszczalnych form znaku towarowego jest bardzo szeroki, nie oznacza, że jest on nieograniczony – w szczególności biorąc pod uwagę dyspozycję art. 1291 p.w.p. Zgodnie z przywołanym przepisem, nie udziela się ochronnego prawa na oznaczenie, które m.in. nie może być znakiem towarowym, nie nadaje się do odróżnienia w obrocie, jest sprzeczne z porządkiem publicznym i dobrymi obyczajami, zostało zgłoszone w złej wierze lub obraża uczucia religijne, patriotyczne lub tradycje narodowe.

Prawo ochronne na znak towarowy jest wyłącznym i bezwzględnym prawem podmiotowym, którego przedmiot stanowi dobro niematerialne[3]. Jest to prawo majątkowe dziedziczne i zbywalne, o czym przesądza art. 162 p.w.p. Ze względu na przeznaczenie znak, obok znaku towarowego wyróżnia się znak usługowy, do którego stosuje się odpowiednio przepisy o znakach towarowych. Uprawnionym z tytułu znaku towarowego może być jeden lub kilka podmiotów. W pierwszej sytuacji mamy do czynienia ze znakiem towarowym indywidualnym zapewniającym wyłączność używania temu podmiotowi, na którego rzecz jest on zarejestrowany, zaś w drugim przypadku znak towarowy przeznaczony jest do równoczesnego używania przez kilku niezależnych przedsiębiorców.

Aby korzystać z praw do znaku towarowego, należy go zarejestrować w odpowiednim urzędzie ds. własności przemysłowej. Na terenie Polski właściwym urzędem jest Urząd Patentowy RP z/s w Warszawie. Należy jednak wskazać, że ochrona zarejestrowanego znaku towarowego będzie ograniczona tylko do terytorium Polski. Czas ochrony zarejestrowanego znaku towarowego wynos10 lat i może być przedłużany. Zgodnie z art. 153 ust. 1 p.w.p., podmiot uzyskujący prawo ochronne na znak towarowy nabywa prawo wyłącznego używania znaku towarowego w sposób zarobkowy lub zawodowy na całym obszarze Rzeczypospolitej Polskiej. Otwarty katalog działań stanowiących używanie znaku towarowego zawiera art. 154 p.w.p., który zalicza do tych działań w szczególności umieszczanie znaku towarowego na towarze, opakowaniu dokumentach oraz posługiwanie się nim w celu reklamy lub promocji.

Mając na uwadze powyższe, gdy zasięg działalności gospodarczej przedsiębiorstwa przekracza granice Polski, a zwłaszcza gdy działalność odbywa się na obszarze Unii Europejskiej, istnieje możliwość rejestracji wspólnotowego znaku towarowego w Urzędzie Unii Europejskiej ds. Własności Intelektualnej (EUIPO; dawniej OHIM) z siedzibą w Alicante. Rejestracja dokonana w jednym z urzędowych języków UE, zapewnia właścicielowi wyłączne prawo we wszystkich obecnych i przyszłych państwach członkowskich Unii Europejskiej[4]. Wspólnotowy znak towarowy ma charakter jednolity i wywołuje jednakowe skutki prawne we wszystkich krajach członkowskich, bez konieczności rejestracji znaku towarowego w każdym z tych państw osobno.

 

Powyższe wprowadzenie miało na celu przybliżenie Czytelnikowi samego pojęcia i znaczenia znaku towarowego w codziennym życiu. Niestety, z uwagi na coraz większe znaczenie przypisane oznaczeniom towaru i usług, w tym również w wymiarze majątkowym, wiele osób i firm decyduje się na bezprawne wykorzystanie zastrzeżonych znaków towarowych, byleby osiągnąć upragnioną korzyść finansową. Na szczęście nie oznacza to wcale, że uprawniony do znaku towarowego jest w takiej sytuacji bezbronny. Prawo przewiduje wiele środków mających na celu skuteczną ochronę jest interesów, ale także wspólnego dobra publicznego, jakim jest pewność obrotu gospodarczego. W dalszej części artykułu przystąpię do omówienia naruszenia chronionego prawa w dwóch ujęciach – cywilnym i karnym.

 

Zgodnie z przyjętą w literaturze przedmiotu typologią, ingerencję w prawo ochronne na znak towarowy można podzielić na dwa rodzaje. Pierwszy z nich polega na używaniu znaku towarowego „obok” uprawnionego, co w konsekwencji prowadzi do rozszerzenia grona podmiotów korzystającego z zastrzeżonego znaku towarowego w obrocie[5]. Natomiast drugi z wyróżnianych rodzajów ingerencji prowadzi do pozbawienia lub znacznego utrudnienia korzystania ze znaku przez podmiot uprawniony. Przykładami naruszenia prawa do znaku towarowego są m. in. używanie autentycznie oznakowanego opakowania towarów niepochodzących od uprawnionego lub opatrywanie towarów pochodzących od uprawnionego cudzym znakiem towarowym albo pozbawianie ich znaku autentycznego. Naruszenie może skutkować obniżeniem renomy przedsiębiorstwa z uwagi na brak odpowiedniej jakości towaru lub usług, które gwarantuje jedynie dane przedsiębiorstwo.

Ze względu na skalę ekonomiczną naruszenia kwalifikuje się jako piractwo
i podrabianie towarów, przez co należy rozumieć celowe, masowe i dokonywane na skalę przemysłową naruszenia praw własności intelektualnej[6]. Zgodnie z komunikatem Rady, Parlamentu Europejskiego oraz Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego zawartego w tzw. Zielonej Księdze, powyższy stan rzeczy powoduje poważne zakłócenia handlu, spadek konkurencyjności i bezpieczeństwa konsumenta, co skutkuje wielomilionowymi stratami na rynkach wewnętrznych oraz brakiem nowych inwestycji. Z treści komunikatu wynika, że ww. bezprawne działania stanowią 5–7% światowego handlu i są przyczyną likwidacji łącznie aż 200 000 miejsc pracy rocznie. Przedsiębiorstwa Unii Europejskiej działające na skalę międzynarodową tracą 400–800 mln EUR na rynku wewnętrznym oraz ok. 2 000 mln EUR poza Unią. Wskazuje się, że problem dotyczy przede wszystkim sektora informatycznego[7].

Z powyższego wynika, że skala dokonywanych naruszeń jest ogromna. Tym samym prawodawca, w celu ochrony interesu publicznego oraz prywatnego uprawnionego z tytułu znaku towarowego, musiał podjąć stosowane kroki prawne w celu zapobiegania tego szkodliwego zjawiska.

Artykuł 296 p.w.p. stanowi:

  1. Osoba, której prawo ochronne na znak towarowy zostało naruszone, lub osoba, której ustawa na to zezwala, może żądać od osoby, która naruszyła to prawo, zaniechania naruszania, wydania bezpodstawnie uzyskanych korzyści, a w razie zawinionego naruszenia również naprawienia wyrządzonej szkody:

1)   na zasadach ogólnych albo

2)   poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej opłacie licencyjnej albo innego stosownego wynagrodzenia, które w chwili ich dochodzenia byłyby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie ze znaku towarowego.

1a. Do roszczeń, o których mowa w ust. 1, stosuje się przepisy art. 287 ust. 2 i 3.

  1. Naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy polega na bezprawnym używaniu w obrocie gospodarczym:

1)   znaku identycznego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do identycznych towarów;

2)   znaku identycznego lub podobnego do zarejestrowanego znaku towarowego w odniesieniu do towarów identycznych lub podobnych, jeżeli zachodzi ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, które obejmuje w szczególności ryzyko skojarzenia znaku ze znakiem towarowym zarejestrowanym;

3)   znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.

  1. Z roszczeniami, o których mowa w ust. 1, można wystąpić również przeciwko osobie, która tylko wprowadza do obrotu oznaczone już znakiem towary, jeżeli nie pochodzą one od uprawnionego, bądź osoby, która miała jego zezwolenie na używanie znaku.
  2. Licencjodawca, powołując się na udzielone mu prawo ochronne na znak towarowy, może wystąpić z roszczeniami, o których mowa w ust. 1, przeciwko licencjobiorcy, który narusza postanowienia umowy licencyjnej, odnoszące się do okresu i terenu jej obowiązywania, postaci znaku będącego przedmiotem licencji, a także wskazania towarów, dla których znak może być używany, oraz ich jakości. Przepis stosuje się odpowiednio do sublicencji.
  3. Uprawniony z prawa ochronnego na znak towarowy może wystąpić z roszczeniami, o których mowa w ust. 1, przeciwko licencjobiorcy lub sublicencjobiorcy w razie naruszenia tych postanowień umowy sublicencyjnej, o których mowa w ust. 4, a także w przypadku gdy umowa ta zawarta została z naruszeniem przepisu art. 163 ust. 2.

Z ustępu pierwszego przywołanego przepisu wynika szeroki katalog roszczeń przysługujących uprawnionemu względem naruszyciela. Są nimi roszczenie o: (i) zaniechanie naruszenia, (ii) wydanie bezpodstawnych uzyskanych korzyści, a także, gdy naruszenie było zawinione (iii) naprawienie szkody. W przypadku dochodzenia odszkodowania za wyrządzoną szkodę ustawodawca pozostawił dwie możliwości jej wyliczenia: (i) na zasadach ogólnych wynikających z przepisów kodeksu cywilnego (w szczególności zastosowanie ma art. 361 k.c.), albo (ii) poprzez zapłatę sumy pieniężnej w wysokości odpowiadającej opłacie licencyjnej albo innego stosownego wynagrodzenia, które w chwili ich dochodzenia byłyby należne tytułem udzielenia przez uprawnionego zgody na korzystanie ze znaku towarowego. Należy wskazać, że uprawniony może wybrać tylko jeden z możliwych sposób wyliczenia odszkodowania, gdyż mają one charakter rozłączny[8]. Tak jak pierwszy sposób określenia wysokości odszkodowania nie wywołuje w literaturze przedmiotu większych emocji, gdyż podlega reżimowi wynikającego z ogólnych zasad prawa cywilnego, tak wprowadzenie zryczałtowanej kwoty odszkodowania rodzi pewne dylematy. Zaznaczyć trzeba, że ten sposób określenia odszkodowania ma na względzie uproszczenie postępowania sądowego w zakresie ustalania wysokości faktycznie poniesionej szkody. Tak ustalona kwota nie stanowi odpowiednika faktycznie utraconych zysków i nie musi ściśle odpowiadać faktycznemu uszczerbkowi w majątku uprawnionego. Ma to być jedynie kwota, którą uzyskałby uprawniony, gdyby doszło do udzielenia licencji[9]. A. Tischner wskazuje, że wybór ryczałtowego odszkodowania może naruszać ogólną zasadę pełnego wynagrodzenia poniesionych szkód. Autorka wskazuje, że „odszkodowanie w tej minimalnej wysokości może być dochodzone również wówczas, gdy nie wykazano w procesie szkody w tej wysokości”, jednak musi zostać wykazane przez uprawnionego jej wyrządzenie co do zasady[10]. Nadto należy wspomnieć o dwóch dodatkowych roszczeniach przysługujących uprawnionemu, tj. o żądaniu podania do publicznej wiadomości części albo całości orzeczenia, jak również o żądaniu zapłaty stosownej sumy pieniężnej, jeżeli zaniechanie naruszania lub orzeczenie, o którym mowa w art. 286 p.w.p.[11], byłyby dla osoby naruszającej niewspółmiernie dotkliwe, a zapłata stosownej sumy pieniężnej należycie uwzględnia interesy uprawnionego.

Ustęp drugi przywołanego przepisu wskazuje, jakie zachowania są uznawane przez ustawodawcę jako naruszające prawa chronione na znak towarowy. Należy wskazać, że naruszenia praw do znaku towarowego w obrocie gospodarczym pociąga za sobą stosowne sankcje. Naruszeniem jest używanie znaku identycznego lub podobnego, który może wprowadzić odbiorcę w błąd lub może przynieść używającego nienależną korzyść.

Z opisanymi wyżej żądaniami z ust. 1 art. 296 p.w.p. uprawniony może wystąpić również przeciwko osobie, która tylko wprowadza do obrotu towary oznaczone znakiem towarowym niepochodzące ani od uprawnionego ani od osoby, której przysługują prawa do używania znaku towarowego. Oznacza to, że uprawniony nie musi ustalać podmiotu, który bezprawnie oznaczył towar zastrzeżonym znakiem, lecz może dochodzić swoich praw bezpośrednio od podmiotu wprowadzającego do obrotu te towary, czyli – najczęściej – od sprzedawcy. Jest to znaczące ułatwienie dla uprawnionych dochodzących swoich praw.

W dalszej treści przepisu wynika, że uprawnienia do dochodzenia roszczeń określonych w ust. 1 omawianego przepisu przysługują także w stosunku do licencjobiorcy, który narusza postanowienia umowy. Odpowiednie zastosowanie przepisów ma miejsce w przypadku udzielenia sublicencji.

Z uwagi na odpowiednie zastosowanie art. 289 p.w.p., roszczenia z tytułu naruszenia prawa ochronnego na znak towarowy ulegają przedawnieniu z upływem 3 lat. Bieg przedawnienia rozpoczyna się od dnia, w którym uprawniony dowiedział się o naruszeniu swego prawa i o osobie, która naruszyła znak towarowy, oddzielnie. Jednakże w każdym przypadku roszczenie przedawnia się z upływem 5 lat od dnia, w którym nastąpiło naruszenie[12] (tak SN w orzeczeniu z dnia 16 lutego 2012 r., II CSK 469/11, LEX nr 1215280).

 

Z uwagi na wyżej opisaną skalę bezprawnego zjawiska, prawodawca nie poprzestał jedynie na wyposażeniu uprawnionego w środki cywilnoprawne, ale także – w ściśle określonych przypadkach – przewidział również sankcje karne. Penalizowanie określonego zachowania wskazuje na zasadnicze znaczenie, jakie współcześnie przypisuje się prawom własności intelektualnej. Przepisem, który należy w tym miejscy przywołać, jest art. 305 p.w.p, stanowiący:

  1. Kto, w celu wprowadzenia do obrotu, oznacza towary podrobionym znakiem towarowym, zarejestrowanym znakiem towarowym, którego nie ma prawa używać lub dokonuje obrotu towarami oznaczonymi takimi znakami, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.
  2. W wypadku mniejszej wagi, sprawca przestępstwa określonego w ust. 1 podlega grzywnie.
  3. Jeżeli sprawca uczynił sobie z popełnienia przestępstwa określonego w ust. 1 stałe źródło dochodu albo dopuszcza się tego przestępstwa w stosunku do towaru o znacznej wartości, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 5.

Omawiany występek jest przestępstwem powszechnym, na co wskazuje słowo: „kto”. Tym samym sprawca nie musi posiadać specjalnych przymiotów, które warunkowałyby jego odpowiedzialność karną. Zwrot „w celu” wskazuje jednoznacznie, że sprawca musi działać w zamiarze wypełnienia znamion czynu, czyli nie jest sankcjonowane działania nieumyślne. Możemy również zaszeregować omawiane przestępstwo do grupy tzw. przestępstw materialnych (skutkowych), w których odpowiedzialność karna zależy od wystąpienia określonego w ustawie skutku, a w omawianym przypadku – oznaczenia podrobionym znakiem towarowym w celu wprowadzenia do obrotu lub obrót towarami z podrobionym znakiem towarowym. W przypadku, gdy skutek nie nastąpił, polski ustawodawca, zgodnie z dyspozycją przepisu art. 9 k.k., przewidział odpowiedzialność karną za usiłowanie dokonania przestępstwa. Omawiany przepis wśród znamion przestępstwa wyróżnia dwa zachowania: oznaczenie podrobionym znakiem towarowym lub dokonywanie obrotu tak oznaczonymi towarami. Aby ponosić odpowiedzialność karną, przy założeniu, że sprawca spełnia pozostałe przesłanki – tj. ma odpowiedni wiek czy zdolność do przypisania winy – wystarczy, aby sprawca swoim zachowaniem wypełnił tylko jedno z ww. znamion czynu. Za podstawowy typ przestępstwa ustawodawca przewidział następujące sankcje: grzywnę, karę ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2.

W polskim prawodawstwie karnym nie ma definicji legalnej dla „przypadku mniejszej wagi”, tym samym uznanie, czy daną sprawę należy zakwalifikować pod przepis przewidujący łagodniejszą sankcje karną jest w wyłącznej dyspozycji Sądu.

Na uwagę zasługuje druga z kwalifikowanych form przestępstwa. Ustęp trzeci art. 305 p.w.p. wyróżnia sytuację, gdy sprawca uczynił sobie z popełnienia przestępstwa stałe źródło dochodu albo dopuszcza się przestępstwa w stosunku do towaru o znacznej wartości. Aby przepis ten miał zastosowanie wystarczy, aby została spełniona jednak z dwóch przesłanek. Przez „uczynienie sobie z przestępstwa stałego źródła dochodu” należy rozumieć sytuację, gdy sprawca dopuszcza się przestępstwa stale, a nie jedynie cyklicznie czy okazjonalnie. Istotna jest więc regularność, a nie wysokość uzyskiwanego dochodu[13]. Nie musi to być koniecznie związane z prowadzoną działalnością gospodarczą czy zawodową. Przykładu zachowania wypełniającego to znamię czynu zabronionego może dostarczyć przedsiębiorca, który prowadząc działalność drukarską nanosi na przedmioty zastrzeżone znaki towarowe w postaci np. znanych marek ubrań czy nazw i oznaczeń graficznych zespołów muzycznych. Natomiast drugi z przypadków wystąpi, gdy będziemy mieć do czynienia z towarem o znacznej wartości. Zgodnie z treścią art. 115 § 5 k.k. przez „mienie znacznej wartości” należy rozumieć mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 200.000 zł. Sprawca omawianego typu kwalifikowanego przestępstwa może ponosić karę pozbawienia wolności od 6 miesięcy do 5 lat.

Przestępstwa określone w art. 305 ust. 1 i 2 p.w.p. są przestępstwami wnioskowymi, do prowadzenia których jest wymagany wniosek o ściganie uprawnionego, natomiast przestępstwo określone w ust. 3 omawianego artykułu jest przestępstwem ściganym z oskarżenia publicznego.

 

Tematyka związana z ochroną własności intelektualnej, w tym znaków towarowych jest bardzo ciekawa i nabiera coraz większego znaczenia we współczesnym świecie, co wynika z rozwoju rynku oraz tzw. brandingu, czyli budowania świadomości marki. Przypisywanie coraz większego znaczenia oznaczeniu swoich towarów i usług powoduje, że samo oznaczenie produktu potrafi osiągnąć ogromną wartość, co niejednokrotnie skłania nieuczciwych uczestników rynku do bezprawnego wykorzystywania zastrzeżonych znaków towarowych w celu osiągnięcia spodziewanych korzyści. Podróbki, niejednokrotnie nie posiadają cech i jakości, które charakteryzuje oryginalny produkt, co może niekorzystnie odbić się na renomie firmy. Trzeba mieć również na uwadze utracony zysk, który przypadłby w udziale podmiotom uprawnionym z tytułu znaku towarowego, gdyby odbiorca nabył lub w inny sposób wykorzystał oryginalny produkt. Mając to wszystko na uwadze należy pamięć, że pomimo naruszeń uprawniony do znaku towarowego posiada stosowne narzędzia prawne, które pozwolą mu na ochronę swojego interesu.

[1] http://regservtd.uprp.pl/register/application?lng=de&number=Z.187215.

[2] http://regservtd.uprp.pl/register/application?lng=de&number=Z.253601.

[3] Ł. Żelechowski, Charakter i treść prawa ochronnego na znak towarowy [w:] Zastaw zwykły i rejestrowy na prawach własności przemysłowej, LEX 2011.

[4] http://www.uprp.pl

[5] A. Tischner, Odpowiedzialność majątkowa za naruszenie prawa do znaku towarowego, Oficyna 2008

[6] Tamże.

[7] Komunikat Rady, Parlamentu Europejskiego oraz Europejskiego Komitetu Ekonomiczno-Społecznego w sprawie zwalczania podrabiania i piractwa na rynku wewnętrznym, http://eur-lex.europa.eu.

[8] G. Tylec, Komentarz do art.296 ustawy – Prawo własności przemysłowej [w;] Prawo własności przemysłowej, LEX 2015

[9] Tamże,

[10] Tamże,

[11] To jest, wycofanie z obrotu, przyznanie na rzecz uprawnionego lub zniszczenie przedmiotów wytworzonych lub oznaczonych zastrzeżonym znakiem towarowym.

[12] G. Tylec, Komentarz…, op. cit.

[13] G. Tylec, Komentarz do art.305 ustawy – Prawo własności przemysłowej [w;] Prawo własności przemysłowej, LEX 2015